Łączna liczba wyświetleń

sobota, 30 lipca 2011

Jak oni zaczynali Justin Bieber

Wspominałam niedawno początki kariery Seleny Gomez, więc naturalnie nie może pominąć Justina Biebera - przygotował dla Was zbiór wszystkich teledysków piosenkarza, abyście mogli jeszcze raz spojrzeć na całokształt jego twórczości i sprawiedliwie go ocenić. Przypomnijcie sobie, jak on zaczynał! :) Justin wzbudza ogromne kontrowersje. Jest niesamowicie popularny. Liczba antyfanów dorównuje jednak liczbie sympatyków, a być może chwilami ją przewyższa. Mimo to Bieber bywa uwielbiany - wcale nie tylko w kręgach nastolatek i nastolatków. Wiele uznanych gwiazd muzyki (i to ambitnej!) przyznaje się do tego, że ten dzieciak podbił ich serce. Czym sobie na to zasłużył?

 

 Już w wieku 12 lat śpiewał i uczył się grać na instrumentach.Jednym z ciekawszych wydarzeń tych czasów było to, że Chris Brown zdecydował się pogratulować Bieberowi talentu przy okazji wydawania swojego singla "With you".Jednak to jego przyjaźń z Usherem najbardziej pomogła mu odnaleźć się w muzycznym świecie. To przecież Usher powiedział o nim:
Bieber jest bardziej utalentowany niż ja, kiedy miałem 16 lat.
  
I właśnie w teledysku promującym debiutancką płytę Justina - "My world" - możemy zobaczyć, jak bardzo Usher zaangażował się w wypromowanie tego młodego zdolniachy. Na tym teledysku Biebs jest jeszcze zupełnym dzieciakiem ;)
Kolejnym teledyskiem wydanym przez Justina był klip do "One Less Lonely Girl" - jeden z najsłodszych teledysków, jakie kiedykolwiek powstały :) Za każdym razem, gdy Kotek go ogląda, stwierdza, że w gruncie rzeczy nic dziwnego, że w tym chłopaku zakochało się tak wiele nastolatek :)
O to, abyśmy go pokochali, Justin prosił natomiast w piosence o wdzięcznym tytule "Love Me". 

Moment, w którym wyszła druga część płyty "My World" i cały świat pokochał bądź znienawidził Justina za "Baby" zbliżał się wielkimi krokami. Jego fani będą jeszcze podśpiewywać z myślą o ukochanych dziewczynach "Favorite Girl"... A potem się zacznie!   
A podczas gdy w "Never let you go" fanki wsłuchiwały się w swoich pokojach, na imprezach królowało "Eenie Meenie" nagrane z Seanem Kingstonem :)
Tę piosenkę zna każdy - swego czasu nie można się było od niej opędzić. Mimo to przekaz płynący z jej tekstu, teledysku i filmu, który promuje, nadal przekonuje i wzrusza wielu ludzi.
"Never say never" to bardzo życiowe powiedzenie ;)



Koniec !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz